Max i Zegar Czasolot


🌿 Rozdział 2 – Kraina gigantów


🚀 Rozdział 3 – Wyprawa do przyszłości


🛸 Lądowanie w przyszłości


🤖 Misja ratunkowa


🏅 Nagroda od robotów



Zegar Czasolot zakołysał się gwałtownie. Max ledwo utrzymał się na fotelu, gdy wokół pojawiła się mgła tak gęsta, że nie było widać nic poza nią.

– Uwaga, kapitanie! Wkroczyliśmy w strefę czasową XVII wieku. Kurs: Morze Karaibskie – oznajmił Tik-Tak.

– Morze Karaibskie? Czyli… PIRACI?! – oczy Max rozbłysły. – Super!

Ale zanim zdążył się nacieszyć, coś uderzyło w bok Zegara Czasolotu z potężnym hukiem. Maszyna zatrzęsła się, a Max przewrócił się na podłogę.

– Co to było?!

– To… kula armatnia.

– Kula armatnia?!

Zanim Max zdołał zadać kolejne pytanie, drzwi Zegara zostały wyrwane, a do środka wpadła lina z kotwicą. Po chwili pojawił się ogromny, brodaty pirat w kapeluszu z czaszką.

– Arrr! Kogo my tu mamy? Małego szczura lądowego w dziwnej beczce! – ryknął. – Nazywam się Kapitan Burzomórz i od teraz to ty jesteś moim więźniem!

– Eee… dzień dobry? – Max podniósł rękę niepewnie.


🏴‍☠️ Na pokładzie pirackiego statku

Piraci wyciągnęli Maxa na pokład wielkiego okrętu o nazwie “Kraken’s Revenge”. Statek kołysał się na wzburzonym morzu, a wokół fruwały mewy skrzeczące tak głośno, że Max musiał zatykać uszy.

– Słuchaj no, chłystku – rzekł Kapitan Burzomórz, stukając drewnianą nogą o pokład – masz szczęście, bo może się przydasz. Szukamy mapy do legendarnego skarbu Czarnej Perły. Widziałeś taką?

– Ja? Nie! – Max szybko pokręcił głową, ale zauważył, że z kieszeni kapitana wystaje kawałek starego pergaminu. – (Chyba sami już ją macie…) – pomyślał.


🌊 Plan ucieczki

Max wiedział, że nie ma szans w walce z całą załogą piratów. Musiał wymyślić coś sprytnego. Nagle zauważył dziwny mechanizm przy sterze – coś, co wyglądało jak prymitywny autopilot.

– Jeśli uda mi się przeprogramować ster, mogę wysłać statek prosto na bezpieczne skały – szepnął do siebie.

Pod pretekstem szorowania pokładu Max zakradł się do steru i wyciągnął ze skrytki multitool, który znalazł wcześniej w Zegarze Czasolocie. W kilka chwil przekręcił zębatki i przestawił kurs statku.

Nagle rozległ się krzyk strażnika:

– Kapitanie! Mamy problem! Statek skręca prosto na… Burzomorskie Skały!

– Co?! – ryknął Burzomórz.

W tym chaosie Max wykorzystał moment, wskoczył do Zegara Czasolotu (który piraci nieopatrznie wciągnęli na pokład) i zamknął drzwi.

– Dobrze to rozegrałeś, kapitanie – pochwalił Tik-Tak. – Dokąd teraz?

– Gdziekolwiek, byle dalej od piratów!


🌪️ Ucieczka w ostatniej chwili

 

Entuzjasta nowych technologii i świata Ai. Pomysł na stronę powstał podczas wieczornych opowiadań bajek dla córki i kończących się pomysłów na nie.Tak właśnie przed Państwem owoc mojego braku pomysłu :)